Wywiady
Wywiad z am. Mateuszem Bartlem !
Redaktor: Paweł Czarnota   
03.12.2008.

WYWIAD Z ARCYMISTRZEM MATEUSZEM BARTLEM – REPREZENTANTEM POLSKI NA OLIMPIADZIE SZACHOWEJ W DREŹNIE 2008.

 

 

 

1. Mateusz, jako reprezentant Polski na Olimpiadzie Szachowej w Dreźnie opowiedz po krótce jak wyglądały zawody? Zarówno ze strony kibica jak i zawodnika.


Tegoroczna Olimpiada robiła ogromne wrażenie, zwłaszcza na licznie zgromadzonych kibicach. Po raz pierwszy kibice mieli możliwość śledzenia partii stojąc prawie obok zawodników. Ponadto dla ich wygody na korytarzach ustawione były telebimy z partiami. Jeśli ktoś chciał mógł posłuchać - niestety tylko po niemiecku - fachowych komentarzy am. Klausa Bischoffa.
Niestety wygoda dla kibiców oznaczała trochę gorsze - choć i tak dobre - warunki gry dla zawodników. Sala , choć duża, była chyba trochę za mała na tak dużą liczbę drużyn, przez co było w niektórych miejscach trochę duszno i ciasno.

2. Jak oceniasz wynik Polskiej reprezentacji mężczyzn na Olimpiadzie? Zabrakło szczęścia czy raczej umiejętności ?


Na pewno nie użyję stwierdzenia, że zabrakło szczęścia, choć być może tak należałoby właśnie powiedzieć. Myślę, że remis w meczu z Rosją lub w meczu z Francją - a w obu meczach takie wyniki były na wyciągnięcie ręki - dodałby wiary drużynie i być może wykorzystałaby ona swój potencjał. Źle wpłynął na nas mecz z Niemcami, który wyglądał na wygrany. Niestety, w dużym stopniu to ja byłem winowajcom słabszego wyniku drużyny, bo nie popisałem się w spotkaniach z Niemcami i Rosjanami.
29 miejsce na pewno rozczarowuje. Tym razem wynik był gorszy niż gra. Dla dobrego samopoczucia wypadało wygrać ostatni mecz ze Słowenią, ale w nim każdy zawodnik coś zepsuł, a wtedy ciężko się wygrywa. 15 miejsce tak źle by nie wyglądało.



3.Wynik Polek z pewnością można uznać za sukces! Czy możesz opowiedzieć jak przygotowywały się nasze panie do ostatniej rundy?


Panie grały znakomicie. Tak to już jest, że w rozgrywkach drużynowych ktoś musi trafić z formą. U nas poza Radkiem praktycznie nikt nie grał bardzo dobrze, zaś Panie miały Monikę Soćko i Joannę Majdan. Ta pierwsza po serii słabych rezultatów pokazała w końcu swój normalny poziom, zaś druga zaskoczyła wszystkich znakomitą grą i wynikiem.
Przed ostatnią rundą Panie przygotowywały się normalnie, to runda taka jak każda inna. 



4.Kto był Twoim faworytem w grupie mężczyzn? Armenia jak już wszyscy wiemy zajęła drugi raz z rzędu najwyższy stopień podium. Czy to był przypadek wg Ciebie? Czy ciężka praca tych zawodników zaowocowała kolejnym triumfem (przypomnijmy iż Armenia miała dopiero 9 nr startowy!).


W turnieju Panów według mnie nie było faworyta. Przeczuwałem, że Rosja z Kramnikiem zbyt dobrze nie zagra. I faktycznie - ich wynik był równie słaby co w Turynie. Liczyłem, że wysoko będą Ukraina, Chiny, Armenia i Azerbejdżan. Zaskoczył mnie Izrael.
Wygrana Armenii była zupełnie zasłużona. Jeśli ktoś wygrywa Olimpiadę drugi raz pod rząd, to nie ma w tym przypadku. Ormianie mają wszystko by wygrywać - ducha drużyny, znakomitego szkoleniowca - teścia i trenera Petera Leko , Arszaka Petrosiana, a także solidne finansowanie, o którym na przykład Polacy mogą tylko pomarzyć. Widać, że członkowie ekipy stanowią jakby jedną rodzinę i współpracują ze sobą tak bardzo jak to możliwe.



5. Jakie masz plany na najbliższe starty?


Mój kalendarz startowy jest dość napięty. Zaraz po Mistrzostwach Europy w Szachach Szybkich wybieram się do Norwegii, na Gjovik Chess Festival. W styczniu, mam nadzieję, zagram w Mistrzostwach Polski. Niedługo po nich będę brał udział w silnym Aeroflot Open w Moskwie, a następnie w Mistrzostwach Europy w Budwie.



Dzięki za rozmowę!
Życzymy samych zwycięstw!
I wielu sukcesów!

 

(Rozmowę prowadził Paweł Czarnota.)

 
Wywiad z R.Wojtaszkiem
Redaktor: Paweł Czarnota   
02.11.2008.

Rozmawiamy z arcymistrzem Radosławem Wojtaszkiem

jednym z sekundantów Mistrza Świata V. Ananda.

 

 

 

 

Czytaj całość
 
Wywiad z B.Macieją
Redaktor: Paweł Czarnota   
01.11.2008.

Wywiad z arcymistrzem Bartłomiejem Macieją !

 

 

 

 

 

Czytaj całość